Pierwszy odcinek "Riverdale 4" na polskim Netflix zadebiutuje już 10 października. Jak już wcześniej zapowiadano, w pierwszym odcinku 4. sezonu będziemy świadkami pożegnania Freda Andrewsa, w którego od początku wcielał się Luke Perry.
Aktor zmarł jednak niespodziewanie na początku marca 2019 roku, w wyniku rozległego udaru mózgu, a jego wątek musiał zostać zakończony. Bez wątpienia odejście Freda będzie miało wpływ na wszystkich bohaterów "Riverdale". Jak poradzą sobie ze stratą? Łatwo nie będzie... Sprawdźcie wideo poniżej, pokazujące jak będzie wyglądał pogrzeb!
Jedną z postaci wiodących w nowym sezonie będzie Jughead Jones (Cole Sprouse). Chłopak będzie na tropie kolejnej zagadki, ale żeby ją rozwiązać będzie musiał zmienić szkołę. Będziemy obserwować, jak radzi sobie w nowej, prestiżowej placówce, która konkuruje z Riverdale High. Znajdzie tam przyjaciół czy wrogów? O tym przekonamy się już wkrótce!
Źródło: Associated Press/x-news
