Spis treści
Julia Szeremeta srebrną medalistką IO Paryż 2024
20-letnia Julia Szeremeta z Lubelszczyzny okazała się prawdziwą sensacją Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Urodzona 24 sierpnia 2003 r. zawodniczka idąc jak burza do finału najpierw pokonała Wenezuelkę Omailyn Alcalę Cegovię, Australijkę Tinę Rahimi, Portorykankę Ashleyann Lozadę Mottę i następnie Filipinkę Nesthy Petecio. Jeszcze przed starciem z Lin Yu-Ting – mistrzynią świata z 2018 i 2022 roku - przeszła do historii, przełamując trwającą od przeszło 32 lat złą passę. Niestety, nie udało jej się pokonać - wynik brzmiał 30-27 dla faworytki, Lin Yu-Ting.
To nie przeszkodziło kibicom w Polsce wprost wybuchnąć z radości i entuzjazmu, a w sieci zaroiło się od szczerych podziękować dla młodej sportsmenki.
Wielu docenia historyczne dokonanie młodziutkiej zawodniczki; Paryż 2024 to pierwszy olimpijski finał z udziałem reprezentanta Polski w boksie od 1980 roku i srebra Pawła Skrzecza. Z kolei na medal igrzysk reprezentanci Polski czekali od 1992 roku i brązu Wojciecha Bartnika.
Kim jest Julka Szeremeta?
20-letnia zawodniczka od najmłodszych lat trenowała sztuki walki; przed boksem ćwiczyła karate. Dzieciństwo upłynęło jej w niewielkiej wsi Bieniów, położonej w województwie lubelskim. Obecnie polska bokserka rywalizuje w kategorii do 57 kilogramów. Jak podaje Sport TVP, pierwszy raz z boksem zetknęła się w Międzyszkolnym Klubie Sportowym II LO Chełm w wieku 13 lat. - Od kiedy skończyłam sześć lat, trenowałam karate. W domu była pełna akceptacja. Trwało to przez siedem lat, ale w pewnym momencie mi się znudziło. Kolega z klasy chodził na boks, więc stwierdziłam, że też spróbuję i może poćwiczę mocniejsze ciosy. Bardzo mi się spodobało i przez pierwszy rok łączyłam obie dyscypliny, ale ostatecznie postawiłam na boks - wyznała w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Kiedy byłam trochę młodsza, nie ukrywam, trochę ściemniałam. Gdy trener nie patrzył, to robiłam luźniejszy trening albo w ogóle go nie robiłam. Ostatnio wiedziałam już, że są igrzyska. Postawiłam sobie cel, że się na nie przygotuję i dam z siebie 100 procent – powiedziała dzień przed finałem w rozmowie z serwisem.
Trener kadry kobiet Tomasz Dylak wyznał, że podejście srebrnej medalistki do boksu w ostatnim czasie mocno się zmieniło. - Julka bardzo luźno podchodziła do boksu. Sport był dla niej tylko zabawą. Dopiero półtora roku temu mocno na niego postawiła, uwierzyła, że to jej szansa. Wydaje mi się, że jestem jedną z nielicznych osób, chyba właściwie jedyną, której ona słucha. I jeśli się ze mną dogada, to jest w stanie się poświęcić - wyznał.
Prywatnie w mediach społecznościowych zawodniczki nie brakuje kadr z sal treningowych, ale również takich, na których podkreśla swoją delikatną naturę. Zobaczcie, jak wygląda poza ringiem. Możecie być mocno zaskoczeni!
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
WIĘCEJ
INFORMACJI NA TEMAT IGRZYSK OLIMPIJSKICH PARYŻ 2024 ZNAJDZIECIE W SERWISIE I.PL.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź TeleMagazyn.pl
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?