"Szkoła dla elity". Nowy sezon już na Netflixie
"Szkoła dla elity" to jedna z produkcji Netflixa, która podbiła serca milionów użytkowników platformy. Widzowie poznają w niej licealistów z Las Encinas. Członkowie elitarnej społeczności to nastolatkowie zdolni do niebywałych manipulacji. Każdy z uczniów powoli zaczyna wplątywać się w sprawy świata przekrętów. W 5. sezonie, który jest dostępny na Netflixie od 8 kwietnia, śledzimy kontynuacje znanych wątków, ale i kolejne historie, które splatają się i tworzą następne łamigłówki. W poprzednich sezonach doszło do wielu zbrodni. Widzowie musieli pożegnać już kilku bardziej i mniej lubianych bohaterów. W najnowszych odcinkach również obserwujemy dramatyczne wydarzenia i różne intrygi. Czy tym razem także odejdzie jedna z postaci?
"Szkoła dla elity 5" - jak się kończy 5. sezon? Pożegnamy kolejnego bohatera?
W 5. sezonie Samuel znajduje się w środku kolejnej sprawy. Zabicie Armando, do którego dochodzi we wcześniejszej części, zaczyna wychodzić na jaw. To w nowych odcinkach zwłoki mężczyzny zostają odnalezione. I chociaż Samuel myśli, że odnajduje sprzymierzeńca w Bejnajminie, to jednak zostaje jedynie wykorzystany. Kiedy licealista zaczyna współpracować z policją i szuka dowodów na Benjamina, jego bezpieczeństwo wisi na włosku. Tak chłopak ląduje nieprzytomny w basenie.
Pod koniec 5. sezonu Patric znajduje Benjamina, który panikuje. W tej sytuacji żaden z nich nie jest pewien, co będzie właściwym posunięciem. Kiedy wyciągają Samuela z basenu, pojawiają się inni bohaterowie, a chłopak odzyskuje świadomość. Mencía decyduje się wezwać policję mimo tego, że zaszkodzi swojemu ojcu. Serial kończy się, gdy Samuel znowu traci przytomność. Nie ma jednak żadnego jednoznacznego znaku, że jedna z głównych postaci umiera. Akcja zostaje po prostu przerwana.
Czy 5. sezon to ostatnie spotkanie z Samuelem? Czy zobaczymy, jak dochodzi do siebie? Czy rzeczywiście pożegnamy się z jednym z głównych bohaterów? Co myślicie po obejrzeniu serialu?
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
