Agnieszka Woźniak-Starak była gospodynią cotygodniowych wydań programu "Big Brother Arena" na żywo. Razem z Bartkiem Jędrzejakiem witała uczestników, którzy opuszczali Dom Wielkiego Brata, a z psycholog Małgorzatą Ohme omawiała konkretne zachowania mieszkańców domu.
Po jednym z niedzielnych odcinków w mediach zawrzało. Podejrzewano, że Agnieszka Woźniak-Starak i Małgorzata Ohme nie przepadają za sobą, a to dlatego, że Ohme... skróciła nazwisko partnerki z programu. Wskazywano, że zrobiła to złośliwie. Teraz Woźniak-Starak przyznaje, że razem z Ohme postanowiła wtedy przeprowadzić pewien eksperyment.
- Fascynuje mnie, czemu ta plotka, zwłaszcza negatywna plotka, i potrzeba oceniania innych, skąd ona się bierze i dlaczego my jej tak strasznie potrzebujemy? Żeby podbudować siebie, poprawić sobie nastrój? Czemu to nam sprawia taką przyjemność? Mnie to bardzo ciekawi, dlatego ten program mnie ciekawi - mówi prowadząca "Big Brothera". Na czym polegała prowokacja Agnieszki Woźniak-Starak i Małgorzaty Ohme?
