Trojanowska znowu opowiada o swoim życiu

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Trochę zapomniana aktorka stara się za wszelką cenę wrócić do tabloidów.

Teraz opowiedziała "Super Expressowi" o uzdolnieniach swoich i swojej rodziny.

  • W rodzinie taty grano na fortepianie i skrzypcach. Mama pięknie tańczyła. Dziadek Franio miał tak silny głos, że aż ściany roznosiło. W rodzinie nazywano go "Caruso". Natomiast brat ojca, wujek Henio, brał lekcje śpiewu i stepowania - wyznaje w rozmowie z tabloidem.

Na początku swojej kariery Izabela miała także pewnie nieprzyjemności.

  • Dyrektor gimnazjum nie zgodził się na mój występ w TV w"Studiu S-13". Ale mimo to wystąpiłam. Zaśpiewałam wówczas "Nie mam woli do zamęścia" z zespołem Hagaw. -
    Za ten czyn Iza została... wyrzucona ze szkoły. Czym jeszcze pochwali się Trojanowska?

Czytaj także:
Izabela Trojanowska idzie do reklamy
Prawda o jej nowej miłości!
"Wielu mężczyzn nadal się mną interesuje"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn