"Barwy szczęścia". Zofia Zborowska-Wrona miała nowotwór podczas ciąży! Poruszające słowa aktorki!

Krzysztof Połaski
Krzysztof Połaski
Sylwia Dąbrowa / Polska Press
Udostępnij:
Do kin właśnie wchodzi nowy film Patryka Vegi pt. "Miłość, seks & pandemia", którego jedną z gwiazd jest dawno niewidziana na wielkim ekranie Zofia Zborowska-Wrona. Aktorka właśnie udzieliła wywiadu, który porusza! Padły mocne słowa!

Zofia Zborowska-Wrona to aktorka, która raczej przedstawiać nie trzeba, chociaż w ostatnich latach częściej niż na wielkim czy małym ekranie, mogliśmy o niej czytać w mediach społecznościowych. Była gwiazda "Barw szczęścia" wraca teraz do kina i już za moment będzie ją można oglądać w nowym filmie Patryka Vegi pt. "Miłość, seks & pandemia".

Nadchodząca premiera to doskonała okazja do nowych wywiadów, z czego na wyjątkową szczerość Zofia Zborowska pozwoliła sobie w rozmowie z Martyną Wojciechowską. Nawet prowadząca nie spodziewała się, że usłyszy tak mocne słowa, bowiem Zofia Zborowska zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie i przyznała się, że będąc w ciąży, wykryto u niej nowotwór! Wydarzenie zbiegło się to z publikacją zdjęcia aktorki, która jadła zapiekankę, które spotkało się z olbrzymim hejtem ze strony Internautów, którzy zaczęli oceniać wygląd artystki. Teraz Zofia Zborowska wyznaje:

Powiem to, chociaż wiem, że będą nagłówki. Ja wtedy miałam czerniaka, gdy byłam w ciąży. Przechodziłam przez bardzo trudny czas i ostatnią rzeczą, o jakiej myślałam, było to, jak wyglądam. Chciałam iść na zapiekankę, to poszłam na zapiekankę.

To nie był łatwy czas dla Zofii Zborowskiej. Problematyczne okazały się nawet wizyty na szpitalnym oddziale onkologicznym, gdzie zamartwiająca się stanem swojego zdrowia aktorka, musiała zmierzyć się z brakiem prywatności.

Chodzenie po onkologii, gdzie podchodzą do ciebie ludzie i mówią do ciebie: Czy pani z "Barw Szczęścia"? (...) Masz turbo stres, bo dowiadujesz się o tym, że masz czerniaka z pieprzyka, który wyglądał jak każdy inny i dostajesz jeszcze od opinii publicznej, że wyglądasz jak gó*no, to trzeba było mieć naprawdę mocne nerwy, żeby się nie załamać - powiedziała Zofia Zborowska.

"Barwy szczęścia". Zofia Zborowska-Wrona miała nowotwór podc...

Dodatkowo, Zofia Zborowska-Wrona podkreśliła, że w tamtym momencie jej ciąża była zagrożona. Jedną już wcześniej straciła.

Ja byłam wtedy w bardzo trudnym momencie. A półtora miesiąca wcześniej miałam zagrożoną ciążę. To była moja druga ciąża, bo pierwszą poroniłam. Chciałam się tym podzielić z ludźmi, którzy mnie obserwują, bo jest to jakaś przestroga, żeby smarować się kremami.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze! Zdrowia!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Trwa XIV Międzynarodowy Festiwal Filmowy NNW w Gdyni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To oczywiste. Każda ciąża jest jak nowotwór. Osłabia, wyciąga wszystkie siły, mozesz stracić żeby, włosy, jesteś okaleczona na całe życie - a na koniec przy porodzie może Cię zabić. Jak rak.
Więcej informacji na stronie głównej Telemagazyn
Dodaj ogłoszenie