Nie jest profesjonalną aktorką, a rolą w "Sukience" zachwyciła cały świat! Kim jest Anna Dzieduszycka?

Monika Zaganiaczyk
Monika Zaganiaczyk
Udostępnij:
Nie lubi określenia "człowiek niskorosły". Jak mówi o sobie, jest po prostu karłem. I choć nie jest profesjonalna aktorką, zachwyca cały świat. "Sukienka", w której gra główną rolę ma szansę zdobyć Oscara. Anna Dzieduszycka to utalentowana i wyjątkowa kobieta. Ostatnio pochwaliła się mediach społecznościowych zdjęciem z samym Bradleyem Cooperem! Co wiemy o odtwórczyni roli Julii w "Sukience"?

Anna Dzieduszycka zachwyciła w "Sukience"

Wielkimi krokami zbliża się największe światowe filmowe święto, czyli ceremonia wręczenia Oscarów. Nagroda Akademii Filmowej w tym roku zostanie przyznana po raz 94. Ze względu na pandemię tegoroczna gala odbędzie się później niż zazwyczaj - 28 marca. W tym roku nie zabraknie polskiego akcentu. Nominację do Oscara w kategorii krótkometrażowy film aktorski otrzymała "Sukienka" w reżyserii Tadeusza Łysiaka. W 2021 roku produkcja zdobyła na wrocławskim "Long Story Short Film Festival" Nagrodę Główną w kategorii Fabuła. "Sukienka" została także nagrodzona Nagrodę Prezydenta Wrocławia. W główną rolę w obrazie wcieliła się Anna Dzieduszycka.

Aktorka do tej pory została doceniona przez polskich krytyków. Niebawem może o niej usłyszeć cały świat. Są bowiem duże szanse, że "Sukienka" otrzyma Oscara.

Kim jest Anna Dzieduszycka?

Anna Dzieduszycka ma 32 lata i nie jest profesjonalną aktorką. Zagrała jednak w kilku produkcjach, między innymi w "Marionetce" czy "Ułaskawieniu". Jako dziecko filmowa Julia chciała zostać szpiegiem, lub strażaczką. Aktorstwo zrodziło się z przypadku.

Nigdy nie miałam pragnień, że chce zostać aktorką. Ja po prostu kocham życie spontaniczne i pozytywne. Bardzo lubię poznawać nowych ludzi, doświadczać spontanicznych rzeczy, uczyć się. Moją główną szkołą jest właśnie życie

- powiedziała w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Kobieta cierpi na niskorosłość, jednak jak sama przyznaje, nie lubi tego słowa. Zdecydowanie woli być nazywana karłem. Przyznała w jednym z wywiadów, że rzeczy należy nazywać po imieniu. Aktorka ma jedynie 118 centymetrów wzrostu.

Dla mnie "niskorosły" to jakaś nowomowa. W encyklopedii występuje jako określenie drzewka bonsai albo osoby o korzeniach azjatyckich. Ani ze mnie Azjatka, ani roślina… (śmiech)

- przyznała w wywiadzie z kobieta.pl

Anna Dzieduszycka, zanim usłyszał o niej świat, zajmowała się opieką nad dziećmi i zwierzętami.

Przebieg kariery Anny Dzieduszyckiej

Aktorka przyznała w wywiadach, że jej bohaterka jest „odzwierciedleniem jej odczuć i emocji z czasów dojrzewania, kiedy to mierzymy się z własną seksualnością”. Jak mówi, jest zaszczycona, że mogła wziąć udział w projekcie i dumna, że "Sukienka" ma szansę na Oscara.

Anna Dzieduszycka często podkreśla, że nie chce być postrzegana przez ludzi jako "inna". Ona sama dla siebie taka nie jest, bo jest taka od zawsze.

Główna rola w "Sukience" z pewnością nie była dla niej prosta, ponieważ, jak już wspomnieliśmy, kobieta nie jest profesjonalną aktorką. Reżyser udzielił jej więc wsparcia w postaci towarzystwa profesjonalnych aktorów. Ci na planie bardzo wspierali Annę.

Zanim weszłyśmy na plan, odbyłyśmy spotkanie. Myślę, że obie się bałyśmy, ale ta rozmowa przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że Ania jest cudem, wspaniałą, wrażliwą osobą, rewelacyjną partnerką

- mówiła w programie "W bliskim planie" aktorka Dorota Pomykała, która partnerowała głównej aktorce na planie.

Z reżyserem Tadeuszem Łysiakiem filmowa Julia spotkała się po raz pierwszy w Warszawskiej Szkole Filmowej. Ona była wówczas statystką w filmie krótkometrażowym.

Nie od razu nawiązaliśmy regularny kontakt czy współpracę. Po prostu spotkaliśmy się na jednym z moich zleceń. Niespodziewanie po trzech latach Tadeusz odezwał się do mnie mówiąc, że pracuje nad projektem, w którym mnie widzi. Napisał, że pisze właśnie scenariusz do „ważnego filmu krótkometrażowego, którego główna bohaterka będzie niskorosła”. Śmiejąc się odpowiedziałam, że oczywiście tak, ale bohaterka niskorosła? Mogę co najwyżej zagrać karła. Po krótkiej rozmowie umówiliśmy się na spotkanie

- wyjaśniła aktorka w jednym z wywiadów.

Anna Dzieduszycka wyznała, że wahała się czy przyjąć rolę. Ostatecznie jednak się zgodziła, a słuszność tej decyzji każdy z nas może zobaczyć. Same przygotowania do roli były dla niej męczące.

Nie mieliśmy wielu prób. Mogłabym je właściwie policzyć na palcach jednej dłoni. Postawiliśmy w dużej mierze na improwizację ujętą w pewnych ramach. Wydaje mi się, że dało to ciekawy efekt i wprowadziło dużo swobody i naturalności do dialogów

- wyznała.

Do najtrudniejszych dla niej scen należała ta pokazująca stosunek oraz masturbację. W związku z tym, że był to jej debiut, jeśli chodzi o sceny rozbierane, zrozumiały jest stres, który towarzyszył jej podczas ich nagrywania.

Jednak sceną, która była dla mnie największym wyzwaniem i wymagała ode mnie najwięcej zaangażowania to scena w pralni, w której otwieram się przed Dorotą

- przyznała.

Pomimo ogromu pracy, jaką cała ekipa włożyła w powstawanie filmu, Dzieduszycka przyznaje, że na planie nie brakowało zabawnych sytuacji, które zapamięta na długie lata.

Aktorka "Sukienki" na zdjęciu z Bradleyem Cooperem

Ostatnio na Instagramie Anny Dzieduszyckiej pojawiło się jej zdjęcie z samym Bradleyem Cooperem! Okazuje się, aktorka brała udział w lunchu dla tegorocznych nominowanych do Oscara. Ekipa "Sukienki" zasiadła na jednej sali z największymi hollywoodzkimi gwiazdami. Naszej aktorce udało się zrobić sobie zdjęcie z aktorem, który jest jej idolem.

Jedno z moich marzeń odhaczone

- napisała w opisie pod zdjęciem.

O czym jest nominowany do Oscara film "Sukienka"?

Aktorka w "Sukience" wciela się w główną rolę pokojówki Julii.

To opowieść o młodej kobiecie ze wschodniej Polski, która pracuje jako sprzątaczka w motelu przydrożnym dla kierowców. Całe jej życie jest dotknięte skazą samotności. Jest osobą niskiego wzrostu, cierpiącą na karłowatość. Nigdy nie doznała miłości. Wszystko się zmienia, kiedy spotyka przystojnego kierowcę tira. To historia o odrzuceniu i o tym, jak często ludzie potrafią oceniać ludzi według wyglądu, wzrostu, wagi czy koloru skóry. Staramy się z tym walczyć

- mówił o filmie jego reżyser Tadeusz Łysiak.

Tytułowa sukienka stała się w filmie symbolem. Bohaterka, aby wyglądać świetnie na randce chce kupić sukienkę, co nie jest wcale takie proste. Twórca filmu przyznaje, że sukienkę można porównać do czasów, w których żyjemy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Cannes – festiwal filmu i kreacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Telemagazyn
Dodaj ogłoszenie