Spis treści
Tragedie w rodzinie Olafa Lubaszenki
W ostatnim czasie ceniony aktor Olaf Lubaszenko wraz z rodziną musieli się zmierzyć z dwoma tragediami. Najpierw poinformował, że 31 marca zmarła jego ukochana mama - Asja Łamtiugina. Kolejne smutne wieści przekazała jego córka, która straciła niedługo później drugą babcię, Małgorzatę, czyli matkę byłej żony Olafa Lubaszenki, Katarzyny Groniec.
Informując o śmierci mamy, aktor opublikował czarno-białe zdjęcie z mamą i w poruszającym wpisie ją pożegnał. „Wiadomość najsmutniejsza ze smutnych. Dziś odeszła moja kochana Mama… Dziękuję za Twoją bezwarunkową miłość. Do zobaczenia, Mamo, kocham Cię” - napisał Olaf Lubaszenko w opisie fotografii.
Olaf Lubaszenko o stracie
Pozostając w żałobie, zdecydował się jednak na udzielenie wywiadu w którym poruszył temat swojej mamy. - Mama miała ciężki udar. Spodziewaliśmy się najgorszego, a i tak stało się to bardzo szybko. Można powiedzieć, że śmierć spodziewana również przychodzi nagle - wyznał w rozmowie z dziennikarzami Polityki, cytowanym m.in. przez serwis Pomponik.
Przez ponad miesiąc, jaki upłynął od jej odejścia, bardziej niż dotychczas zrozumiałem sens żałoby. Nie mówię o zwyczaju czy nakazie religijnym. Chodzi o czas, w którym możemy w duszy, w sercu, w emocjach, jakoś poukładać to sobie - przytacza jego słowa z wywiadu serwis. - On trwa i pewnie jeszcze długo będzie ze mną. Przypominają się wtedy wszystkie rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić - wyznał.
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
