Czasem zdarza się, że jakiś aktor czy aktorka nie chce lub nie może już występować w danej produkcji. Choć scenarzyści zazwyczaj uśmiercają postać, albo wysyłają ją za granicę, to bywa też tak, że zatrudniają innego aktora, żeby wcielił się w danego bohatera. Dotyczy to takich postaci, których nie może nagle zabraknąć na ekranie.
Wielokrotnie zdarza się, że zmiana aktora, zmienia zupełnie całą postać. Nie jest możliwe, by wcielić się w tę samą rolę zupełnie tak samo jak poprzednik, i żeby zachować takie same cechy charakteru. Dlatego nie jest to praktyka tak bardzo popularna i do końca lubiana przez widzów.
Kto został zastąpiony innym aktorem i dlaczego?
Najczęściej aktorzy odchodzą z danej produkcji, bo po prostu nie chcą już w niej grać. Czasem jednak mają inne powody, na przykład nie mogą występować na ekranie, bo dostali się do Szkoły Aktorskiej, jak na przykład Sebastian Fabijański, który musiał odejść z "Tancerzy" czy Mateusz Janicki z "Pierwszej miłości". Niestety zdarza się, że odtwórca roli nagle umiera, jak Jan Hencz z "Barw szczęścia" i produkcja serialu chcąc nie chcąc musi dokonać pewnych zmian. Często powody odejścia z serialu nie są podawane do informacji publicznej.
W naszej galerii znajdziecie kilka przykładów, w których jedną rolę grało dwóch, a czasem nawet trzech aktorów! Jak poradzili sobie w tej sytuacji?
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
