Piotr Zelt to polski aktor, znany przede wszystkim z niezapomnianej roli Arniego w serialu "13 posterunek". Na swoim koncie ma także role w takich produkcjach jak "Szpilki na Giewoncie" czy "Ostatni klaps".
Pandemia koronawirusa sprawiła jednak, że wielu aktorów znalazło się w trudnej sytuacji i musiało szukać nowych źródeł utrzymania. Taki los nie ominął także Piotra Zelta, który w wywiadzie dla tygodnika Świat i ludzie wyznał, że zrobił kurs na instruktora narciarstwa.
- Na nartach jeżdżę od piątego roku życia i kocham ten sport. Miałem więc więcej czasu i postanowiłem znaleźć nowe zajęcie - mówił aktor. - To pomysł na to, żeby nie zwariować w trudnych czasach i zarobić na życie, bo glazury nie umiem układać - dodał półzartem.
Mimo wieku, gwiazdor "13 posterunku" wciąż trzyma świetną formę. Sport pomaga mu także utrzymać dobrą kondycję psychiczną. Przed laty zmagał się on bowiem z depresją. Niestety, obecnie zamknięte są nie tylko kina i teatry, ale także stoki narciarskie. Aktor ma jednak nadzieję, że już w lutym będzie mógł rozpocząć pracę na stoku.
Źródło: TVN24/x-news
