"Doktor Who". Wszystkie wcielenia Doctora Who. Ile ma twarzy? [ZDJĘCIA]

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Matt Smith gra jedenastego Doktora Who i zdobył sobie dużą sympatię widzówmedia-press.tv
Matt Smith gra jedenastego Doktora Who i zdobył sobie dużą sympatię widzówmedia-press.tv
Doctor Who to jedna z najstarszych serii science-fiction, której nowe odcinki ciągle pojawiają się w ramówkach telewizji. Główny bohater serialu jest wiekowy, a do tego widzowie poznali już jego… dwanaście wcieleń. Jak to możliwe?

Dla wiernych fanów „Doctora Who” odpowiedź jest banalnie prosta. Doktor to przedstawiciel rasy Władców Czasu, rozwiniętej i zaawansowanej technicznie cywilizacji, która opanowała zdolność podróży w czasie i przestrzeni. Ich szczególną cechą anatomiczną jest posiadanie dwóch… serc, oraz zmiana fizycznej formy za każdym razem, gdy ich ciało umiera. Stąd jak do tej pory poznaliśmy już dwunastu Doktorów Who.

Początki z lat 60

Pierwszy sezon „Doctora Who”, w którym poznajemy naszego pierwszego bohater wyemitowany został już w 1963 roku i zdobył sobie ogromną popularność wśród widzów brytyjskiego BBC, które jest producentem serialu. Program emitowany był bez przerwy aż do końca lat 80., kiedy na jakiś czas zrezygnowano z jego emisji. Do tego czasu widzowie zdążyli poznać aż siedem wcieleń Doktora, granych przez siedmiu różnych aktorów (kolejno Williama Hartnella, Patricka Troughtona, Jona Partwee, Toma Bakera, Petera Davisona i Sylvestra McCoya).

Naszego bohatera poznajemy jako uciekiniera z obcego świata, który podróżuje w czasie i przestrzeni przy pomocy swojego statku kosmicznego, o kształcie policyjnej budki telefonicznej, ale większej w środku niż na zewnątrz. W kolejnych sezonach dowiadujemy się, że jest przedstawicielem rasy wspomnianych już Władców Czasu, a z rodzinnego świata został wygnany.
W trakcie swoich licznych przygód Doktor stara się pomagać wszystkim, których napotka, ale znajduje także wrogów w postaci dwóch wrogich ras – Daleków i Cybermanów (choć w tym przypadku to bardziej forma cyborgów niż odrębnej rasy). Zmienia się także jego postać. Pierwszych siedmiu doktorów jest mniej znanych polskiej widowni, ponieważ nie miała ona okazji śledzić jego przygód na ekranach telewizorów.

Epizodyczny doktor

„Doktor Who” na krótko powrócił na ekrany w połowie lat 90., w filmowej wersji hitowej produkcji. W rolę ósmego Doktora wcielił się Paul McGann. Był to najkrócej pojawiający się w serii aktor, grający głównego bohatera, którego w nieznanych okolicznościach zastąpił kolejny, dobrze już znany polskim widzom…

CZYTAJ TAKŻE:

Doktor Who w nowym wydaniu

BBC wypuściło kontynuacje swojego hitu science-fiction w 2005 roku. Od razu produkcja stała się współczesnym hitem, zdobywając miliony fanów na całym świecie. Od tego czasu nakręcono już dziewięć sezonów, a kolejne są w planie. W tej serii jak na razie poznaliśmy cztery kolejne wcielenia doktora.

Pierwszym aktorem, grającym dziewiątego Doktora Who, był Christopher Eccleston. W tym wydaniu nasz kosmita był postacią o bardzo złożonej psychice. Potrafił żartować w obliczu zagrożenia, ale także ulegać panice w sytuacjach wydawałoby się beznadziejnych, co nie zdarza się jego innym inkarnacjom. Był też doskonałym motywatorem, który z napotkanych postaci potrafił wykrzesać maksimum ich możliwości. Z dziewiątym Doktorem widzowie musieli się niestety pożegnać już po jednym sezonie.

Zastąpił go oczywiście dziesiąty, w którego wcielił się David Tennant, od razu zyskując bezgraniczną sympatię widzów. Jego pozorna beztroska i brawura, początkowo maskują jego wysokie poczucie sprawiedliwości. W jego zaprowadzaniu potrafi być jednak bezwzględny i nie daje swoim wrogom zbyt wielu drugich szans, trzymając się zasady jednego ostrzeżenia. W głębi jest jednak bardzo samotny, rozumiejąc, że jego dar długowieczności sprawia, że wszyscy jego towarzysze prędzej czy później odchodzą, a jako ostatni przedstawiciel rasy Władców Czasu nie może liczyć na towarzystwo swoich pobratymców.

Tennanta w roli Doktora zastąpił Matt Smith, który wcielając się w rolę jedenastego doktora zdobył jeszcze większą popularność. Stara dusza w młodym ciele – tak najłatwiej scharakteryzować postać bohatera w sezonach z lat 2010-2013. Posiadający ogromne pokłady energii, żywiołowy, czasem nawet wdający się we flirty, co nie zdarzało się często poprzednim wcieleniom Doktora. Ten nawet się… ożenił. Ale to długa historia…

Ostatni Doktor

Trzynaste wcielenie naszego bohatera jest o tyle wyjątkowe, że Władcy Czasu regenerują się tylko dwanaście razy. Doktor jest jednak na tyle wyjątkowy, że od przedstawicieli swojej rasy, w uznaniu zasług otrzymał całkiem nowy „zestaw” regeneracji. Tak więc możemy się spodziewać, że serial szybko nie zniknie z anteny.

A jaki jest nowy Doktor, grany przez Petera Capaldiego? Przede wszystkim starszy. Jak na swój wiek jednak, początkowo dosyć zagubiony. Na tyle, że zapomniał, jak pilotować swój statek. Z czasem jednak wraca do formy i chociaż nie jest może tak czarujący, jak dwa poprzednie wcielenia, także ma swój urok.

A który Doktor Wam przypadł najbardziej do gustu? Podzielcie się w komentarzach!

Serwis Telemagazyn.pl jest patronem medialnym Międzynarodowego Festiwalu Seriali w Katowicach - Serialis 2016

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn