Po niemal 40-letniej przerwie od ostatniej realizacji w Teatrze Telewizji, tej – jak wskazuje podtytuł – tragedii ludzi głupich w III aktach, warto przypomnieć zabawny i jednocześnie straszny obraz relacji międzyludzkich pewnej rodziny. Gabriela Zapolska przyglądała się wnikliwe społeczeństwu jej czasów. W komediowy sposób obnażała ukryte pod fasadą dobrego obyczaju, prawdziwe intencje i charaktery opisywanych przez nią bohaterów. Inscenizacja „Ich czworo” Marcina Wrony kładzie nacisk na uniwersalny wymiar ludzkich charakterów, dzięki czemu spektakl wpisuje się w dzisiejszą rzeczywistość jako ważny element dyskusji na temat kondycji współczesnej rodziny.
CZYTAJ TAKŻE:
"DEMON". PAMIĘĆ O RZECZYWISTOŚCI ZBUDOWANEJ NA TRUPACH [RECENZJA]
"CZERWONY PAJĄK". TANATOS FLIRTUJE Z EROSEM [RECENZJA]
Akcja jest osadzona w wyjątkowej aurze świąteczno-noworocznej. Bajkowa sceneria i bożonarodzeniowy klimat w zestawieniu z coraz „chłodniejszą” atmosferą panującą przy stole, odzwierciedlającą całkowity rozpad rodziny – tworzą kontrast, który podkreśla tragiczny wydźwięk sztuki. Jednak ten trudny i bolesny temat podany jest w lekkiej i dowcipnej komediowej formie. Nowa odsłona ponadczasowego tematu skłania nie tylko do refleksji, ale i wywołuje uśmiech.
„Ich czworo” jest ostatnim przedśmiertnym spektaklem Marcina Wrony. Poprzednio reżyser przygotował specjalnie dla Teatru Telewizji inną sztukę Zapolskiej – „Moralność pani Dulskiej”, dostępną obecnie w serwisie VOD Telewizji Polskiej.
Adaptacja i reżyseria: Marcin Wrona
Zdjęcia: Marcin Koszałka
Scenografia: Anna Wunderlich, Agata Przybył
Kostiumy: Aleksandra Staszko
Dźwięk: Wacław Pilkowski, Marcin Kijo
Opracowanie muzyczne: Joanna Fidos
Montaż: Beata Barciś
Obsada: Żona – Małgorzata Kożuchowska, Mąż – Artur Żmijewski, Fedycki – Mariusz Ostrowski, Wdowa – Maja Ostaszewska, Liluś – Aniela Łoniewska, Panna Mania – Agata Buzek.
