Andrzej Szopa dawniej był gwiazdą filmów i seriali. Teraz ciężko choruje i mieszka w skandalicznych warunkach!
Andrzej Szopa to aktor, którego z pewnością kojarzy większość widzów w Polsce. Charakterystyczna twarz oraz głos sprawiły, że aktor stał się prawdziwym królem drugiego planu. Szeroka publiczność poznała go m.in. dzięki serialowi "Plebania", gdzie wcielał się w postać Franciszka Piętaka.
Bogatą filmografię Andrzeja Szopy zamyka film "Carte Blanche" z 2015 roku. Po tym obrazie aktor zniknął z ekranów, a wszystko za sprawą ciężkiej choroby. Jego stan zdrowia niestety coraz bardziej się pogarsza. Aktor, który od 5 lat przebywa w Domu Artysty Weterana w Skolimowie, nie może samodzielnie pisać i porusza się na wózku inwalidzkim.
Niestety, warunki, w których mieszka Andrzej Szopa dalekie są od dobrych. Sprawę właśnie nagłośniła żona aktora, która przeraziła się, gdy odwiedziła męża w Domu Artysty Weterana. Pani Izabela napisała w sieci:
Jak wiecie mój mąż jest ciężko chory i od 5 lat przebywa w Domu Artysty Weterana w Skolimowie, który to dom nadzoruje Fundacja Artystów Weteranów Scen Polskich.
Ponieważ Andrzej nie jest już w stanie sam pisać, często wrzucam tu trochę naszych zdjęć i wesołości z naszego trudnego życia, ale dziś nie będzie na wesoło... dziś napisze o bardzo przykrej sytuacji...
Pierwszy raz po ponad rocznej izolacji i zamknięciu domu dla
wszystkich odwiedzających pozwolono mi wejść do pokoju męża w Skolimowie.Zdarzyło się nam przez tych 5 lat, nie raz i nie dwa doświadczyć pewnych „niedogodności bytu”, które w Tym Domu nie powinny mieć miejsca. Zdjęcia ilustrują to, co zastałam w pokoju męża podczas ostatnich odwiedzin. Widok ten przeszedł moje najczarniejsze wyobrażenia o opiece i warunkach w jakich Andrzej mieszkał w tym czasie, gdy nie mogłam go w pokoju odwiedzać, wejść i kontrolować porządku. Cały sztab ludzi odpowiedzialnych (lekarzy, pielęgniarek, opiekunów itd..) za zdrowie podopiecznych i utrzymywanie porządku nie zwracał uwagi na warunki pokazane na poniższych zdjeciach.
Oczywiście że wysłałam w tej sprawie wszędzie e-mail, że ruszyłam niebo i ziemię, lecz boję się, że będzie to kolejne wydarzenie zamiecione „pod dywan” i w czasie czwartej, nadchodzącej fali pandemii za zamknięte przed bliskimi drzwi w Skolimowie wróci stary „ład…” bo tam ktoś wyraźnie zapomniał o szacunku należnym każdemu człowiekowi, a ciężko choremu, który już nie może sam o siebie zawalczyć ten szacunek i opieka należą się szczególnie...
Tak mieszkał w czasie izolacji mój mąż, nie wiem jakie warunki mają w swoich pokojach pozostali pensjonariusze. Mam prawo jednak sądzić, że bardzo podobne.
Pobyt w domu Artysty Weterana kosztuje 5900 złotych. Pozostawiam to bez komentarza!!!
Czy ktoś kontroluje to, co się dzieje w Domu Artysty Weterana poza wesołymi koncertami i odwiedzinami z których publikuje się zdjęcia w internecie?
[facebook]https://www.facebook.com/andrzej.szopachicago/posts/10158570379647947;post\[/facebook]
Co o tym sądzicie?
