Krzysztof Rutkowski chciał zrezygnować po 1. odcinku. Maja Rutkowski mu tego zabroniła
Krzysztof Rutkowski w chwili, gdy zgodził się na udział w programie "Taniec z gwiazdami. Dancing with the stars", wywołał ogromne zainteresowanie. Niestety - jego debiut na tanecznym parkiecie nie zachwycił ani jury, ani widzów. Na detektywa spadła lawina krytyki, a on sam skonfliktował się z Iwoną Pavlović.
W drugim odcinku tanecznego show najsłynniejszy detektyw w Polsce wykazał jednak nieznaczny postęp, co docenili widzowie i gremium sędziowskie. To jednak nie zapewniło mu szansy dalszej rywalizacji - w 2. odcinku Krzysztof Rutkowski odpadł. Okazuje się, że z detektywem o mały włos nie pożegnaliśmy się już po pierwszym odcinku tanecznego show.
OGLĄDAJ! Premiery seriali i programów, na żywo, płatne pakiety TV bez reklam w Player!
Tego jednak detektyw nie mógł zrobić - zabroniła mu Maja Rutkowski! - On już w trakcie pierwszego odcinka, ja mu zakazałam, on powiedział, że jeśli nie odpadnie, to odda miejsce innej parze. Jemu najmniej zależało, żeby przejść - wyznała w rozmowie z Party.
W rozmowie z dziennikarką serwisu Rutkowski skomentowała również odpadnięcie ukochanego w 2. odcinku. - Bardzo szkoda, bo Krzysztof miał opanowane różne tańce, style i myślę, że jeszcze by pokazał, na co go stać, ale to jest życie: raz się wygrywa, raz się przegrywa - podsumowała żona detektywa. Wbiła również szpilę pozostałym, dodając, że "13. edycja to Krzysztof Rutkowski". - Nie widziałam innych publikacji na temat innych par. No, może teraz będą - dodała.
Tysiące dostawałam wiadomości, że jednak dużo osób nie będzie oglądać "Tańca z gwiazdami" kiedy nie będzie Krzysztofa - powiedziała Maja Rutkowski.
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
