Jak dziś wyglądają Leszek, Ania i Bronka z "Daleko od szosy"? Co słychać u odtwórców głównych ról kultowego serialu?

Monika Zaganiaczyk
Monika Zaganiaczyk
"Daleko od szosy" to polski serial, który zyskał miano kultowego. W jego głównych bohaterów wcielili się: Krzysztof Stroiński, Sławomira Łozińska i Irena Szewczyk. Dwoje z nich, czyli serialowi Bronka i Leszek nadal występują. Losy Ani potoczyły się inaczej. Sprawdziliśmy, co dziś słychać u obsady "Daleko od szosy".

"Daleko od szosy": o czym był serial?

"Daleko od szosy" to jeden z najpopularniejszych polskich seriali lat 70. Produkcja w reżyserii Zbigniewa Chmielewskiego była emitowana po raz pierwszy na antenie TVP na przełomie 1976 i 197 roku i spotkała się z przychylnym odbiorem widzów. "Daleko od szosy" zyskał miano kultowego serialu. Pomimo upływu wielu lat, fani do dzisiaj chętnie wracają do przygód Leszka Góreckiego (w tej roli aktor Krzysztof Stroiński).

Wspomniany wyżej główny bohater produkcji to młody, 20-letni chłopak pochodzący ze wsi. Nie czuje się jednak tam dobrze i nie widzi swojej przyszłości ani na gospodarstwie rodziców, ani jako wikliniarz. Postanawia więc odmienić swoje życie i wyjechać do miasta. Ponadto Leszek miota się pomiędzy uczuciami, które żywi do dwóch kobiet: mieszkającej na wsi Bronki (Sławomira Łozińska) i studentki Ani z Łodzi (Irena Szewczyk). Widzowie utożsamiali się z Leszkiem i mocno kibicowali mu w dokonywaniu życiowych wyborów.

Co ciekawe, scenariusz do serialu napisało samo życie. Zarówno Leszek jak i Ania i Bronka nie byli wymyśleni. Historia opowiedziana w filmie to prawdziwe sceny z życia niejakiego Lechosława Ucińskiego.

Co dziś słychać u serialowego Leszka Góreckiego?

Aktor Krzysztof Stroiński urodził się 9 października 1950 roku, a więc niebawem skończy 72 lata. Swoje pierwsze aktorskie kroki, po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, stawiał na deskach warszawskich teatrów. Jeszcze w czasie studiów zagrał m.in. w "Doktor Ewie". Później pojawił się w "Pójdziesz ponad sadem".

Nie da się ukryć, że to właśnie rola Leszka dała Stroińskiemu największą rozpoznawalność. Jak jednak aktor stwierdził, nie był podobny do swojego bohatera.

Mój charakter nie całkiem przystaje do osobowości, którą miałem stworzyć, ale chyba o tę konfrontację chodziło reżyserowi! (…) Czerpaliśmy z naszych doświadczeń, choć nasze prywatne życie toczyło się inaczej. To znaczy, w życiu stawaliśmy wobec podobnych zagadnień, tylko okoliczności były inne

- przyznał w jednym z wywiadów.

Takie role jak ta niejednokrotnie są dla aktorów przekleństwem. Nawet po wielu latach fani nazywali Krzysztofa Stroińskiego Leszkiem.

Zyskałem sympatię i rozpoznawalność, ale straciłem kontakt z filmem i miałem długą przerwę. Wróciłem filmem Macieja Dejczera "300 mil do nieba" pod koniec lat 80-tych. Widzowie z tamtych lat starzeją się razem ze mną i rozpoznają mimo zmiany aparycji. To przecież miłe - mówił w rozmowie z Dziennik.pl

Kolejnym głośnym serialem, w którym mogliśmy zobaczyć aktora były "Matki, żony i kochanki". Zagrał tam u boku Gabrieli Kownackiej. Następnie zagrał m.in. w " 300 mil do nieba", "Rysa" czy "80 milionów". Jednym z najnowszych filmów, w których zagrał był "Pitbull. Ostatni pies" ( jako Aspirant Mirosław Saniewski "Metyl").

Aktor mocno chroni swojego prywatnego życia i nie często udziela wywiadów. Jak stwierdził, niektóre pytania dziennikarzy go... kłopoczą.

Bronka jest dziś gwiazdą "Barw szczęścia"

69-letnia aktorka Sławomira Łozińska najbardziej kojarzona jest właśnie z rolą Bronki w "Daleko od szosy" oraz Joanny Racewicz w "W labiryncie". Dzisiaj aktorka znana jest jako Basia w serialu "Barwy szczęścia". W sumie aktorka ma na swoim koncie wiele ról w filmach i serialach, a także w spektaklach teatralnych. Mogliśmy ją zobaczyć m.in. w "Klanie", "Plebanii", "Na dobre i na złe" czy "M jak miłość".

O Łozińskiej znów zrobiło się głośno dzięki roli w filmie "Lokatorka" z 2021 roku. Aktorka wcieliła się w nim w postać Janiny Markowskiej, inspirowaną losami Jolanty Brzeskiej, która walczyła ze środowiskiem tzw. czyścicielami kamienic. Za swoją kreację została nagrodzona na Festiwalu Filmowym w Gdyni.

Prywatnie aktorka ma za sobą wielką tragedię. W 2002 roku zmarł nagle jej 24-letni syn. Sławomira Łozińska przyznaje, że do dziś nie pogodziła się z tą niewyobrażalną stratą.

Co stało się z Anią z "Daleko od szosy"?

W rolę Ani, w której zakochał się Leszek wcieliła się 74-letnia dzisiaj Irena Szewczyk. Po jej udanym występie w serialu, wielu wróżyło jej aktorską karierę, nazywając ją gwiazdą lat 70. Zawodowa aktorka, choć przed "Daleko od szosy" miała już na swoim koncie kilka ról, nie zrobiła wielkiej kariery. Po zakończeniu zdjęć do serialu rozpoczęła pracę w Teatrze Nowym w Łodzi.

W połowie lat 90. Szewczyk porzuciła jednak aktorstwo i wybrała zupełnie inną ścieżkę kariery: rozpoczęła pracę jako naukowiec. Była aktorka wykłada na uczelni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn
Dodaj ogłoszenie