Irena Santor wie, jak kruche jest życie i okrutny bywa los. Dama polskiej piosenki otarła się o śmierć i straciła córeczkę

Adriana Słowik
Adriana Słowik
Życie Ireny Santor naznaczone cierpieniem. Irena i Stanisław Santorowie bardzo się kochali, ale los okrutnie ich doświadczył. Wokalistka wyznaje jedną prawdę - życie jest tylko jedno i warto go nie zmarnować na smutki i tragedie.

Tajemnice pierwszej damy polskiej piosenki

Irena Santor - tej artystki chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Ikona polskiej piosenki i właścicielka najpiękniejszego mezzosopranu w Polsce na scenie występuje od 1951 roku. Zaczynała jako solistka w "Mazowszu", gdzie poznała późniejszego męża, Stanisława Santora. Przez 70 lat swojej kariery nagrała ponad tysiąc piosenek i wylansowała mnóstwo przebojów, które zna cała Polska: "Tych lat nie odda nikt", "Powrócisz tu", "Już nie ma dzikich plaż", "Walc Embarras", "Ja mam słabość" - to tylko niektóre z nich.

W życiu zawodowym artystka odnosi same sukcesy, ale prywatnie los ciężko ją doświadczał. Irena Santor bardzo przeżyła rozwód, straciła córkę a także sama otarła się o śmierć. Pierwszym mężem artystki był wspomniany już Stanisław Santor, skrzypek i koncertmistrz Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji, za którego wyszła w 1958 roku. -Jak się raz zakochałam, to na śmierć i życie - wspominała w rozmowie z "VIVĄ". Ich małżeństwo przetrwało 19 lat. Niedługo przed rozwodem spotkała ich wielka tragedia.

Dopiero w styczniu 2021 roku opinia publiczna dowiedziała się, że Irena Santor w 1959 roku została matką. Sylwia, bo tak miała na imię córka piosenkarki i skrzypka, zmarła dwa dni po porodzie. Dziewczynka została pochowana w kwaterze dziecięcej na Powązkach Wojskowych w Warszawie. W 1999 roku spoczął tam jej ojciec, Stanisław. Przez całe życie o tym nie mówiłam, to moja bardzo intymna historia i prywatna sprawa - tak Irena Santor skomentowała sprawę w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".

Dwa lata później w życiu Ireny Santor wydarzyła się kolejna tragedia. Artystka miała wypadek samochodowym, w którym zginęła jej przyjaciółka, piosenkarka i tancerka Ludmiła Jakubczak. Pojazd, którym podróżowała Santor wpadł w poślizg i uderzył w drzewo.

W latach 90. Irena Santor związała się ze Zbigniewem Korpolewskim, którego poznała w Teatrze Syrena. -*Nie bardzo się lubiliśmy. Taki był wymagający, ostry, apodyktyczny. Nawet nie wiem, kiedy zbliżyliśmy się do siebie. To nie znaczy, że teraz spijamy sobie z dzióbków. Zbyszek to silny charakter, ja też do łatwych nie należę. Jak się uprę, to długo mnie trzeba przekonywać. On to potrafi, jednak i tak często się spieramy - tłumaczyła w rozmowie z "VIVĄ". Korpolewski otoczył ją wielką opieką, kiedy 6 kwietnia 2000 roku dowiedziała się, że wykryto u niej nowotwór piersi.

Partner Ireny Santor, Zbigniew Korpolewski, zmarł 25 listopada 2018 r.

Skąd Irena Santor czerpie siłę do pracy?

Myślę, że z jednej prawdy, której nigdy tak nie formułowałam, a mianowicie, że życie jest tylko jedno. Warto go nie zmarnować na smutki i tragedie. Oczywiście one nas dotykają, dlatego jesteśmy smutni i nie możemy o pewnych rzeczach mówić, bo są za świeże i jeszcze bolą. To jest ta jedna strona życia. Nie można się zapaść z powodu smutków i przykrych doświadczeń i należy sobie uświadomić, że żyje się tylko raz - tłumaczyła w wywiadzie dla portalu "Kultura wokół Nas".

W galerii możecie zobaczyć zdjęcia Ireny Santor - te nowsze i te starsze fotografie. Zobaczcie, jak przez lata zmieniała się pierwsza dama polskiej piosenki.

Kraków - jesienna bezpłatna kontrola i bezpłatny serwis rowerów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 10

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kann1
O Pani Santor mozna mowic..... gwiazda czy Diva w przeciwienstwie do rodowicz czy gorniak! Wspaniala piosenkarka i kobieta!
M
Monika
Cudny głos. Cudowna kobieta. Życie prywatne to jej sprawa. Każdy niech patrzy swoich spraw i swojego życia.
J
J.S.
Współpraca z komuchami dała rezultay...
I
Irena pszczyna
A dlaczego ukrywa że wychowywała sie w Domu dziecka w Pszczynie śląskie.Czego tu.sie wstydzić.
I
Irena pszczyna
A dlaczego ukrywa że wychowywała sie w Domu dziecka w Pszczynie śląskie.Czego tu.sie wstydzić.
N
Nicka
Oddała córkę Basię pod opiekę do sióstr zakonnych. Dziewczynka była niepełnosprawna. Santor była wtedy młoda, jeździła w trasy. Musiałaby poświęcić karierę dla córki. Później dziewczynka zmarła.
X
Xxxx
Dlaczego piszecie że BYŁA, pani Irenka cały czas jest ikoną POLSKIEJ PIOSENKI
J
Jagoda
Też słyszałam że dziecko było niepełnosprawne i w domu opieki dla niepełnosprawnych. Jakby nie było tragedia jest tragedią. Strata każdego dziecka to rozpacz dla rodziców. Pani Ireny głos płynął ze mną przez całe życie. Pierwsze jej utwory słuchałam jak były tylko głośniki a radia dla wybranych. Każda piosenka była przebojem. Piękny głos to dar i praca nad nim. Wszystkiego dobrego dla Pani Ireny.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Irena Santor była pierwszą damą polskiej piosenki. Żyła jednak w cieniu wielu życiowych dramatów. Przeżyła rozwód, śmierć córeczki i nie tylko...
E
Ella
Pani Irena Santor to klasa sama w sobie, wygląda pięknie, dużo zdrowia dla Pani❤️
S
Siwa
Pani Irena wygląda wspaniałe.
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn
Dodaj ogłoszenie