"Twoja twarz brzmi znajomo 17" odcinek 8. Janusz Radek był bezkonkurencyjny! "Trafiony, zatopiony. Na to się wyjątkowo fajnie patrzyło i fajnie słuchało"

Magdalena Bohdanowicz
Magdalena Bohdanowicz
fot. materiały prasowe Polsat
fot. materiały prasowe Polsat
Za nami 8. odcinek programu "Twoja twarz brzmi znajomo 17". Działo się na scenie polsatowskiego show! Janusz Radek zadziwił nie tylko barwą głosu maksymalnie zbliżoną do oryginału, ale również idealnym wykonaniem. To był rozczulający i wprost perfekcyjny występ! Robert Janowski nie mógł uwierzyć, co zaprezentował Radek! - Nie wiem, skąd ty to powietrze brałeś - mówił zachwycony. Sprawdźcie, co wydarzyło się w 8. odcinku "TTBZ 17"!

"Twoja twarz brzmi znajomo" - co się wydarzyło w 8. odcinku 17. edycji "TTBZ"?

Twoja twarz brzmi znajomo

Pierwsza na scenie pojawiła się Ewa Błachnio w roli Raya Charlesa. Zaśpiewała utwór "Shake a tail feather" z kultowego filmu Blues Brothers. - Nie do wiary, że tam w środku jest Ewa. Porwałaś nas do tańca. To jest absolutnie cudowny opening. Piękna jest w tobie muzykalność. Trudno jest kobiecie uzyskać barwę męską, co jest oczywiste, ale wszystko, co mogłaś zrobić, te jego charakterystyczne zaśpiewy, ozdobniki, doskonale zrobiłaś. Bardzo ci dziękuję za piękne, żywiołowe otwarcie – powiedziała Katarzyna Skrzynecka, a Robert Janowski dodał: Widzicie, jak to jest, jak jest radość z grania muzyki, którą miała Ray Charles. I ty dzisiaj miałaś tę radość bycia na scenie, i w tym utworze. Tak cudownie dzisiaj się przeniosłem dzięki tobie do tamtego filmu, do tamtych czasów. Dziękuję ci Ewka za ten nastrój. Brawo.

Kasia Polewany zaczarowała "Księżycową piosenką" Anity Lipnickiej z zespołu Varius Manx. – Spowodowałaś, że ja nie słuchałam tej piosenki analizując głos, tylko analizowałam bardzo głęboko tekst. Ja jeszcze będę sprawdzała, na ile blisko było to Anity, ale na pewno wrażliwość miałaś bardzo blisko – podsumowała występ Małgorzata Walewska. – Przepięknie rozegrałaś to emocjonalnie i całą wrażliwością. Byłaś mega subtelna i mega młodziutka. I jesteś bardzo podobna do Anity Lipnickiej. Brawa za charakteryzację – powiedziała urzeczona Kasia Skrzynecka.

Janusz Radek przemienił się tym razem w ciemnoskórą kobietę i dał porywający występ jako Macy Gray. Zaśpiewał piosenkę "I try". – Jest trafiony, zatopiony. Na to się wyjątkowo fajnie patrzyło i fajnie słuchało. I tej kobiecości nie było za mało. Było wystarczająco. Jeden do jednego – zawyrokował poważnie Michał Wiśniewski, a Robert Janowski dodał oszołomiony: Nie wiem, skąd ty to powietrze brałeś. To wszystko trzeba zrobić dużym strumieniem powietrza, żeby taką barwę uzyskać. To jest niemożliwe. Wielkie chapeau bas dla ciebie, że dałeś radę. Producent powinien wysłać to nagranie do Macy Gray. Byłaby zachwycona.

Arturem Rojkiem z Myslovitz stał się na chwilę Kuba Zdrójkowski, wykonując utwór "Chciałbym umrzeć z miłości". Czy udało mu się wejść w ten niepowtarzalny klimat, ocenił najpierw Michał Wiśniewski, mówiąc:

Kuba, zintegrowałeś się z tym programem, dowiedziałeś się, o co w nim chodzi, przestałeś się go bać. To widać, słychać i czuć. Nie wstałem, ale bardzo mi się podobało.

To jest wielka przyjemność obcowania i zachwytu nad tak wysokim poziomem i tak wzruszającymi, pięknymi waszymi interpretacjami. Ty dzisiaj również znajdujesz się w tym kanonie mistrzowskich wykonań. Bardzo wzruszająca interpretacja i mam wrażenie, że była bardzo blisko oryginału – dodała Kasia Skrzynecka.

Zamknięta w kartonie Kasia Wilk zaśpiewała piosenkę "Elastic heart", wcielając się w australijską wokalistkę Sia, rozpoznawalną nie tylko ze względu na wielki głos, ale także wielką grzywkę. W odegraniu jedynej, niestatycznej roli w teledysku towarzyszyła jej Lenka Adamska, córka Krisa Adamskiego. – Kasiu, przepraszam cię, twój każdy występ jest mistrzowski, ale dzisiaj wstałem dla Lenki i patrzyłem na nią. Skradła show absolutnie, mimo że zerkałem na ciebie, widząc, że technicznie jest u ciebie, jak zawsze w porządku – ocenił Robert Janowski. Za to łzy wzruszenia napłynęły do oczu Kasi Skrzyneckiej, która powiedziała prosto z serca: z ogromnych emocji miałam po prostu ciarki, bo ta choreografia, którą zrobiła Lena jest niesamowicie poruszająca, ale to mistrzostwo nie byłoby tak wyeksponowane, gdyby nie głos Kasi. Kasieńko, zaśpiewałaś tak cudownie głosem Sii,
z takimi emocjami, z taką perfekcją… Dziewczyny, bardzo mnie wasz występ wzruszył. Mam wrażenie, że dziś przeszyłaś mnie jeszcze bardziej wyjątkowo. Było po prostu mega
.

Robert Szpręgiel po raz kolejny wylosował piosenkę, której nie można wykonać na scenie opery. Tym razem wyrapował "Sweat" jako Snoop Dogg. Małgorzata Walewska, jako koleżanka z branży oceniła Roberta z pełnym zaskoczeniem, mówiąc: zaśpiewałeś syntezator, to jest niebywałe. Wspaniale. – Ja ci przede wszystkim zazdrościłem na scenie towarzystwa – zażartował Michał Wiśniewski, dodając: szacunek za tę robotę, za te detale, skrecze, które robiłeś. To przecież nie było wgrane, tylko zrobione wszystko przez ciebie. To jest ogrom pracy.

Przedostatni występ należał do zwycięzcy poprzedniego odcinka, Michała Milowicza, który zrzucił skórę wilka i zmienił się w… Stanisławę Celińską, śpiewając "Song sprzątaczki". – Ubawiłeś mnie Michał. To wszystko było bardzo zabawne. Miło mi się na ciebie patrzy, jako nie na Michała Milowicza. Bardzo mi się podoba, jak zrobiłeś Stasię w swojej wersji – zaśmiał się Robert Janowski. – Piękny występ. Z mojego punktu widzenia były tylko dwa momenty, które się zbliżyły do Stanisławy Celińskiej. I to były te, które zaśpiewałeś mocniej. A poza tym, była to wspaniała wariacja na temat. Było uroczo, wspaniale i myślę, że się dobrze bawiłeś – dodała rozbawiona Małgorzata Walewska.

Kasia Ucherska zamknęła odcinek występem Amy Lee z Evanescence, wykonując utwór "Call me when you're sober". Od jurorów posypały się pochwały. ­– Kasieńka, fantastyczne spuentowanie wieczoru, twoja moc na zakończenie tego dnia była naprawdę mocarna. Amy Lee śpiewa właściwie bez używania vibrata i to udało ci się utrzymać bez krztyny zachwiania. Fantastycznie, świetne widowisko – zachwycała się Katarzyna Skrzynecka. - Drakula dodał ci skrzydeł – powiedział Robert Janowski. - Kaśka, ja was uwielbiam, tak miło jest patrzeć na wasz rozwój, wasz talent. Cudnie – dodał..

Odcinek wygrał Janusz Radek. Czek na 10 tysięcy złotych przekazał dla Jacka Janiszewskiego z Polskiej Fundacji Muzycznej

Tabela wyników z 8. odcinka:

  1. Janusz Radek
  2. Ewa Błachnio
  3. Kuba Zdrójkowski
  4. Katarzyna Polewany
  5. Kasia Wilk
  6. Robert Szpręgiel
  7. Katarzyna Ucherska
  8. Robert Milowicz

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn