Jakub Rzeźniczak oczekując na trzecie dziecko traci prawa do pierwszego! Ewelina Taraszkiewicz zapowiada: „to nie jest jeszcze koniec”

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Jakub Rzeźniczak z powodu swojego życia prywatnego elektryzuje opinię publiczną. Lawinę wywołują jego związki, które zaczynały się jeszcze w trakcie poprzedniego i stosunek do rodzicielstwa. Piłkarz pochował synka, którego mamą była Magda Stępień i ma córkę z Eweliną Taraszkiewicz, zaś kolejne urodzi mu obecna żona Paulina. W słodkim oczekiwaniu jest łyżka dziegciu podana przez sąd.

Jakub Rzeźniczak to polski piłkarz, który od dawna wywołuje skrajne emocje wśród internautów. Wszystko za sprawą burzliwego życia prywatnego - niektóre jego nowe związki zaczęły się w trakcie trwania poprzednich, co wywoływało lawinę komentarzy. Niemniejsze reakcje wywołuje jego stosunek do matek jego dzieci i rodzicielstwa.

Jakub Rzeźniczak doczekał się już dwójki dzieci: córki Inez z Eweliną Taraszkiewicz oraz synka Oliviera z Magdą Stępień. Niestety - chłopczyk zmarł mimo walki lekarzy i mamy o jego zdrowie. Piłkarz pozostaje także w nienajlepszych stosunkach z matką córeczki. Sytuację zaogniły wpisy jego żony Pauliny, na które jego była odpowiedziała pozwami sądowymi.

Okazuje się, że Taraszkiewicz pojawiła się w sądzie nie tylko w tym celu. Samotnie wychowująca córeczkę prawniczka uznała, że czas najwyższy uregulować kwestie sprawowania opieki nad małą, w tym - zakresu praw każdego z jej rodziców. Nie bez znaczenia jest fakt, że sam Rzeźniczak, w rozmowie z samozwańczym dziennikarzem o pseudonimie Żurnalista, deklarował brak więzi z córką.

Jak poinformowała Taraszkiewicz, po latach starań pozbawiła Rzeźniczaka praw do dziecka. W rozmowie z serwisem Fakt odniosła się do całej sprawy:

Jestem zadowolona z powodów praktycznych. Wszystkie decyzje dotyczące Inez, na przykład przedszkola, wymagały zgody drugiego rodzica. On jednak mieszka bardzo daleko i gdyby cokolwiek się stało i byłaby potrzebna szybka zgoda, byłby problem, nawet gdybyśmy nie byli pokłóceni, a co dopiero gdy nasze stosunki nie są najlepsze. Natomiast zdarzały się już sytuacje złośliwe, także utrudniające nam życie, gdy na przykład nie można było się do niego dodzwonić - wyznała dodając, że to „prawidłowa decyzja i że nie mogło być inaczej”.

W rozmowie z serwisem mama córeczki Rzeźniczaka odniosła się także do przebiegu procesu. - Patrząc na jego postawę w sądzie, sędzia nie miała żadnych wątpliwości, co powinno się zrobić - skomentowała dla Fakt. Zdradziła również, że to nie koniec ich sądowych spotkań. - W toku są jeszcze inne sprawy dotyczące Jakuba Rzeźniczaka, w tym karne, więc to nie jest jeszcze koniec spotkań w sądzie - zapowiada.

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn