"Max Payne". Zemsta w mieście grzechu [RECENZJA]

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Po tragicznej śmierci żony i córki nowojorski policjant Max Payne stara się na własną rękę wytropić i ukarać ich zabójców.

NASZA OCENA: 6/10

Max Payne w jednej chwili stracił wszystko, co kochał – jego najbliżsi zostali zamordowani przez zbirów działających pod wpływem syntetycznego narkotyku Valkiria, zmieniającego ludzi w nieczułe bestie. Max próbując znaleźć winnych wstępuje do nowojorskiego oddziału DEA, ale kiedy podczas jednej akcji ginie jego partner, a zarazem przyjaciel, Alex, to Max staje się głównym podejrzanym. Uciekając przed policją na własną rękę tropi ludzi odpowiedzialnych za dystrybucję Valkirii. Wszystkie ślady wiodą go do właściciela nocnego klubu, Jacka Lupino.

Ekranizacja kultowej gry pod tym samym tytułem, wypuszczonej na rynek w 2001 roku. Kiedy okazała się sukcesem, a producent wydał kontynuację, studio 20th Century Fox czym prędzej wykupiło do niej prawa i po kolejnych 5 latach na ekrany trafił obraz Johna Moore’a. Kinowy „Max Payne”, z Markiem Wahlbergiem w tytułowej roli, zyskał przychylne oceny krytyków, spotkał się natomiast z mieszanymi odczuciami fanów gry, którzy zarzucali dziełu spłycenie wielu wątków i pominięcie innych. Jak wiadomo jednak, fani gier komputerowych są bardzo emocjonalnie związani z przygodami swych bohaterów i wszelkie odstępstwa od fabuły są dla nich herezją…

Dla widza nieznającego komputerowej wersji przygód cynicznego detektywa „Max Payne” będzie natomiast niezłą rozrywką utrzymaną w klimacie neo noir. To właśnie klimat i strona wizualna jest najmocniejszą stroną tej produkcji: tak mrocznej wizji miasta opanowanego przez grzech i przestępczość ze świecą szukać! Z jednej strony kadry są malownicze, z drugiej tchną pesymizmem, a przy okazji generują pełną napięcia atmosferę. Nie do końca udanie w ten klimat wpisał się Wahlberg, szkoda też, że w finale, trochę na siłę, dodano kilka efektownych strzelanin, nie do końca pasujących do rytmu wcześniejszej opowieści. Mimo wszystko „Maxa Payne’a” trzeba uznać za całkiem porządne kryminalne kino akcji.

Beata Cielecka

"Max Payne" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn