"Na granicy" [RECENZJA]. Śnieg, wódka i tajemnica

Krzysztof Połaski
Krzysztof Połaski
fot. Marcin Szpak © Metro Films / materiały prasowe
fot. Marcin Szpak © Metro Films / materiały prasowe
Wspaniale, że polscy filmowcy – szczególnie debiutanci – coraz chętniej i śmielej sięgają po kino gatunków, próbując uszczknąć coś dla siebie. Wojciech Kasperski, świetny dokumentalista, postanowił zadebiutować w fabule za sprawą thrillera osadzonego w bieszczadzkiej scenerii. Jest śnieg, jest wódka i jest tajemnica, czyli I want to party with Andrzej Chyra na granicy.

Film, dzięki zdjęciom Łukasza Żala, wygląda wprost fenomenalnie. Życzyłbym sobie, żeby każda polska produkcja prezentowała się tak wybitnie od strony technicznej. Wojciech Kasperski i Łukasz Żal przenoszą nas w rejony niemal odcięte od świata, gdzie każdy jest skazany wyłącznie na siebie. Opuszczona chata, stara radiostacja, alkohol na rozgrzanie i wszechobecny śnieg – nie brzmi jak przepis na wymarzone wakacje?

CZYTAJ TAKŻE:

Nic więc dziwnego, że Janek (Bartosz Bielenia) i Tomek (Kuba Henriksen) nie pałają entuzjazmem, gdy ich ojciec, Mateusz (Andrzej Chyra) zabiera rodzinę w góry. Pozornie chce zobaczyć, jak bardzo zmieniło się po roku miejsce jego dawnej pracy i odwiedzić kolegów ze straży granicznej, ale tak naprawdę chce po prostu pobyć z synami. Zżyć się z nimi na nowo, gdyż po śmierci matki bardzo się od siebie oddalili. Chłopcy się buntują, a Mateusz jest w coraz większej rozsypce, ukojenie znajdując w gwincie butelki. I pewnie konflikt rodzinny rozwijałby się dalej w najlepsze, gdyby na horyzoncie nie pojawił się tajemniczy obcy, Konrad (Marcin Dorociński). Jego obecność zweryfikuje kto jest jeszcze chłopcem, a kto już mężczyzną.

Początek tej historii jest mocny, frapujący i bardzo udany, ale (dosłownie) im dalej w las, tym ciemniej. Gdy z ekranu znika Andrzej Chyra, ciężar całej opowieści spada na Marcina Dorocińskiego. Chociaż to na dwóch najmłodszych aktorach – przynajmniej teoretycznie – miała opierać się fabuła i to oni mieli stawić czoło nieznajomemu, to przegrywają tę walkę. Ich bohaterowie zostali scenariuszowo naznaczeni ogromną naiwnością, graniczącą wręcz z brakiem logiki oraz samodzielnego myślenia.

Inną sprawą jest, że chociaż Bartosz Bielenia – aktor Teatru Starego w Krakowie – jest bardzo charakterystyczny i ma ogromny potencjał, to jednak w starciu z charyzmą oraz nonszalancją Marcina Dorocińskiego był zwyczajnie bez szans. Aktor warszawskiego Teatru Ateneum skradł show wszystkim. To z jego ust padają najmocniejsze i najbardziej błyskotliwe dialogi, które brzmiały prawdziwie. Tego samego nie można powiedzieć o kwestiach innych aktorów, czasami brzmiących zbyt sztucznie i pokracznie.

Słabością „Na granicy” jest scenariusz. Opowiadana historia w pewnym momencie przestaje angażować i zaczyna się rozłazić. Bohaterowie działają wbrew zdrowemu rozsądkowi, a całość momentami nuży. Sytuację ratuje wprowadzenie do finału – duszne, trzymające w napięciu w taki sposób, jakbyśmy autentycznie byli ściskani za gardło. Świetna sekwencja.

Jak głosi stare powiedzenie: jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Prawem debiutanta jest popełniać błędy, a Kasperski już pokazał, że jest w nim zarówno potencjał, jak i ambicja. „Na granicy” zapewne zostanie zapamiętane jako niezwykle klimatyczny film, bo, co jak co, ale tego akurat tej produkcji odmówić nie można.

Ocena: 6/10

Krzysztof Połaski

[email protected]

"NA GRANICY" w TV - sprawdź datę emisji!

"NA GRANICY" w TV

Gatunek: thriller

Scenariusz i reżyseria: Wojciech Kasperski („Otchłań”, „Nasiona”)

Obsada: Marcin Dorociński („Jack Strong”, „Pod Mocnym Aniołem”, „Róża”, „Drogówka”, „Obława”), Andrzej Chyra („Carte blanche”, „Kamienie na szaniec”, „Obietnica”, „Komornik”, „Dług”), Bartosz Bielenia („Disco Polo”), Kuba Henriksen, Andrzej Grabowski („Demon”, „Służby specjalne”, „Pod Mocnym Aniołem”), Janusz Chabior („Służby specjalne”, „Hardkor Disko”, „Chce się żyć”), Severina Spakowska

Recenzja została pierwotnie opublikowana 20 lutego 2016 roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn