NASZA OCENA: 6/10
Stojąc na światłach przed wjazdem na autostradę Kimberly, która wyrusza właśnie na weekend z przyjaciółmi, ma wizję strasznego karambolu, w którym ona, jej przyjaciele oraz kierowcy stojący za nimi giną w strasznych okolicznościach. Ogarnięta paniką blokuje wjazd na autostradę, na której w chwilę później rzeczywiście dochodzi do olbrzymiej kraksy. Jednak kierowcy, którym Kimberly ocaliła życie, zaczynają – jeden po drugim – ginąć w podejrzanych okolicznościach.
To fascynujące jak za przeproszeniem widok świńskich wnętrzności, czy mieszanka surowej wołowiny i oleju udające wypłynięcie mózgu czy wypatroszenie człowieka zapakowana w prezerwatywę może wywoływać takie reakcje!
A przecież przyznajemy nerwy były! I przyznajemy to z zaskoczeniem, bo przecież seguel powtarza schematy z Jedynki i znając fabułę pierwszej części druga nie powinna na nas zrobić wrażenia. A jednak! Największą radochą jest próba wejścia w umysł scenarzysty i odgadnięcia w jaki sposób pozbawi życia kolejną osobę. Rozsmakowawszy się w owym morderczym rebusie, tym bardziej doceniamy maestrię owych układanek w „Oszukać przeznaczenie 2”, w którym – chyba ze wszystkich części – są one najbardziej precyzyjne. To w tej części sceny uśmiercania bohaterów są też – by tak rzec – najbardziej baletowe, pełne wewnętrznego rytmu i mają dynamikę przewracających się kostek domina. Urok filmu jest zasługą nie tylko pełnych suspensu sekwencji i dynamicznych zdjęć, ale bardzo przekonująco grających i autentycznych w reakcjach młodych aktorów zwłaszcza grającej Kimberly, A.J. Cook.
Swoją drogą dobrze, że pomysł na serię narodził się dopiero w XXl wieku, bo gdyby przyszedł do głowy komuś w latach powojennych, kiedy cenzura zabraniała pokazywania nagości i seksu, nie było żadnych oficjalnych przeciwwskazań co do ukazywania na ekranie przemocy, brutalności i krwi, bo wówczas rzadko to praktykowano.
Beata Cielecka
"Oszukać przeznaczenie II". Sprawdź datę emisji w telewizji
WRÓĆ DO PROGRAMU TV
