"Ze mną nie zginiesz". Eskortując więźnia przez góry Atlas [RECENZJA]

Redakcja Telemagazyn
„Ze mną nie zginiesz” opowiada historię francuskiego nauczyciela Daru, który podejmuje się eskortować do miasta, do najbliższego sądu, arabskiego mężczyznę podejrzanego o popełnienie morderstwa.

NASZA OCENA: 8/10

Daru jest synem białych francuskich osadników mieszkającym na algierskiej głębokiej prowincji. Służył we francuskiej armii, uczy algierskie dzieci, Algierię uważa za swą ojczyznę. Pewnego dnia musi się podjąć eskortowania do najbliższego miasta Mohameda, mężczyznę podejrzanego o popełnienie morderstwa. Czasy są niespokojne, jest rok 1954, przeciw Francuzom walczą rebelianci, z którymi bez pardonu rozprawia się regularna armia. Daru i Mohamed ruszają w niebezpieczną wędrówkę przez góry Atlas, do miejsca, w którym Mohamed najprawdopodobniej zostanie skazany na śmierć. Mimo to Daru ufa „więźniowi”, traktuje go też jak najbardziej po ludzku.

Ekranizacja opowiadania samego Alberta Camusa (sporo zaczerpnięto także z dziennikarskich tekstów pisarza opisujących Afrykę Północną), który jak wiadomo sam urodził się i wychował w Algierii. Daru, podobnie jak pisarz, stoi w rozkroku między dwoma światami – białych i tubylców, uważa się za Algierczyka, ale Arabowie nie traktują go jak swego, zaś Francuzi odnoszą się do niego z nieufnością. Może dlatego porzucił wszelkie uprzedzenia i stara się przede wszystkim w każdym zobaczyć człowieka. Jego pełna przygód wędrówka przez Atlas z Mohamedem pokaże, że ważniejsze od pochodzenia, wiary czy poglądów są uniwersalne ludzkie wartości. Między mężczyznami narodzi się szczera przyjaźń, jeden i drugi będą mieli okazję, aby sobie nawzajem pomóc i uratować towarzyszowi skórę. Tym bardziej, że Mohamed, może nie ideał, ale jest podobnie jak Daru człowiekiem prawym i na swój sposób szlachetnym. „Ze mną nie zginiesz” opowiedziany jest w stylu klasycznego westernu, prosto, szczerze, bez udziwnień (formalnie także widać wyraźne nawiązania do opowieści z Dzikiego Zachodu). Ogromnym atutem obrazu Davida Oelhoffena jest występ Viggo Mortensena, który niby pokazał swego Daru jako człowieka niemal bez skazy, z drugiej jednak strony zagrał tak, że prawy nauczyciel nie jest postacią z papieru i będziemy mu kibicować do samego finału.

Beata Cielecka

"Ze mną nie zginiesz" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn