"Sucker Punch", czyli kakofonia gatunków kinowych z zachwycającym prologiem [RECENZJA]

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
Same przeciw wszystkim i wszystkiemu, bo główne bohaterki walczą z niezwykle zróżnicowanym asortymentem drabów – od nazistów i samurajów po Obcych i gigantyczne roboty!

NASZA OCENA: 5/10

Zaczyna się to wszystko zachwycająco – w rytm „Sweet Dreams” oglądamy coś na kształt teledysku wprowadzającego w akcję: po śmierci żony mężczyzna chce zgarnąć majątek, do którego prawo mają jej córki. Mężczyzna – który jest ojczymem głównej bohaterki, Baby Doll – próbuje się więc ich pozbyć. Przez przypadek Baby Doll zabija młodszą siostrę. Teraz już ojczym może ją ubezwłasnowolnić i wysłać do szpitala psychiatrycznego, gdzie poddana zostanie lobotomii (są lata 50. XX wieku). Do tego momentu „Sucker Punch” to istna wizualna perełka!

Niestety, potem film stacza się po równi pochyłej. Baby Doll namawia inne pacjentki do wyrwania się z zakładu. Aby było to możliwe, muszą zdobyć pięć przedmiotów, ukrytych w światach stworzonych w głowie nieszczęsnej siostrobójczyni. Jako komiksowe bohaterki (uzbrojone i roznegliżowane) dziewczyny wyruszają na kolejne akcje: walczą (na przykład bombowcem ze smokiem), i spuszczają łomot (armii cyborgów w pociągu). Niestety mają też do wygłoszenia dialogi, które nie są najmocniejszą stroną scenariusza. I tak fantazja zlewa się ze szpitalną rzeczywistością z czego wynika wielki chaos.

To pierwszy film Zacka Snydera, którego scenariusz sam napisał. Mamy nadzieję, że następne wyjdą mu lepiej (film poniósł klęskę finansową), albo że zajmie się ekranizacjami cudzych tekstów, które potrafi zmienić w perełki („300”, „Watchmen. Strażnicy”). W tym filmie się ewidentnie pogubił i nie chodzi o różnorodność przedstawionych w filmie światów i niepasujących połączeń gatunkowych, ale powierzchowność scenariusza i postaci oraz to, że podróże do alternatywnych światów są niczym więcej, jak tylko pretekstem do popisywania się efektami, a same w sobie nie pchają akcji do przodu. Szkoda zmarnowanego prologu i paru olśniewających pomysłów scenograficzno-choreograficznych.

Beata Cielecka

"Sucker Punch" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn