V jak vendetta - film, recenzja, opinie, ocena

Redakcja Telemagazyn
Redakcja Telemagazyn
"V jak vendetta" (fot. AplusC)AplusC
"V jak vendetta" (fot. AplusC)AplusC
Ekranizacja kolejnego popularnego komiksu. Jego akcja rozgrywa się w 2020 roku w totalitarnej Anglii, gdzie nie ma już swobód obywatelskich.

NASZA OCENA: 3/5

Bohater zwany V nigdy nie pokazuje twarzy i nosi maskę Guya Fawkes. Dokonuje kolejnych zamachów na urzędy i jest według władz terrorystą. Ale, jak odkrywa to uratowana przez V Evey, jest on przede wszystkim nosicielem tych wszystkich wartości, które zostały przez żyjących pod butem tyranii Anglików zapomniane: demokracji, wolności, tolerancji. Z czasem Evey staje się jego wspólniczką.

Przeniesienie na duży ekran komiksu nie jest rzeczą prostą. Paradoksalnie największą przeszkoda jest warstwa wizualna: rzadko kiedy udaje się reżyserowi oddać nastrój i ekspresję komiksowego pierwowzoru. Tu udało się to przede wszystkim dzięki Natalie Portman (Evey) i ukrytemu pod maską, a mimo to fascynującemu Hugo Weavingowi (V). Szkoda tylko, że w sztywniackim scenariuszu braci Wachowskich stłumiona został anarchistyczna wymowa całości.

Amer.-niem.-ang. film sensacyjny 2005, reż. James McTeigue

pr

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na telemagazyn.pl Telemagazyn