„Love Island. Wyspa miłości 8” odcinek 13. - co się wydarzyło?
Poranne rozmowy zatrzymały chłopaków w sypialni, gdzie Bartek R. próbował dociec jakie zdanie mają koledzy na temat gry nocnej, w której Karolina namiętnie całowała się z innymi Islanderami. Bartek pokazał swoja zazdrosną stronę i nie mógł przychylnie spojrzeć na zachowanie dziewczyny nawet przez pryzmat gry.
- Zrobisz coś małego, a ona ci zrobi ze zdwojoną siłą i to jest trochę takie z zazdrości, że niby fajne, ale też to jest taka wiesz złośliwość i tego nie cierpię w związku – podsumował Bartek.
Chłopaki jednomyślnie ocenili, że Karolina przesadziła w swoim zachowaniu, ale ostatecznie poradzili Bartkowi, żeby spróbował porozmawiać, wyjaśnić z partnerką nieporozumienie i na pewno topór wojenny będzie zakopany. W tym samym czasie dziewczyny poruszały dokładnie ten sam temat. Lori zapytała Karolinę skąd się wziął konflikt? Karolina pospiesznie odpowiedziała:
- Konflikt wziął się stąd, że on coś miesza, jest zdecydowany, zaczyna robić push and pull, push and pull.
Rozmowy Islanderów przerwało wejście Alberta i Ani, którzy wrócili z kryjówki. Powściągliwie zadowoleni opowiadali o wspólnej nocy, która dla obojga była innym oczekiwaniem.
W ogrodzie czekał na Islanderów brunch. Każda para zajęła miejsce przy swoim stoliku gdzie wspólnie konsumując podsumowywali swoje relacje. Lori zapytała Bartka jak się czuje po pierwszej, wspólnej ich nocy.
- Sympatycznie było fajnie, taki komfort psychiczny, wiesz, że nie muszę z inną kobietą spać tylko z Tobą – odpowiedział Bartek.
Laura była zawiedziona, że Armin opowiedział chłopakom o ich nocnych swawolach. Dla dziewczyny jest to strefa bardzo osobista i intymna i nie chce się dzielić o wszystkim z innymi mieszkańcami willi. Dlatego przy stoliku czuć było gęstą atmosferę między Arminen, a Laurą:
- Akurat taki moment, że chciałabym go spędzić fajnie z tobą, a niestety nie mogę.
- To przepraszam cię - powiedział. - To może zrobimy tak, że pokłócimy się później. Damy radę tak zrobić? – zaproponował Armin.
Karolina z kolei wpadła na pomysł, żeby na czas posiłku wstrzymać wojenny nastrój:
- Broń zawieszam na poczet dobrego śniadania.
- A ja nie – odpowiedział Bartek.
Przy stoliku Adama i Wiktorii czuć było bardzo dobrą atmosferę. Adam troskliwie pytał Wiki o minioną noc:
- Jak ci się w ogóle spało?
- Dobrze, ale się budziłam często bardzo – odpowiedziała Wiktoria
W trakcie posiłku Islanderów odwiedziła Karolina. Po krótkiej wymianie zdań z Wyspiątkami przekazała ważną informację wszystkim:
„Będziecie musieli zdecydować, które dwie pary są najmniej dopasowane. Przemyślcie to, przemyślcie kto przestał się dogadywać, a kto rozwija swoją relację.”
Dalsza część dnia upływała Islanderom na rozmowach i rozważaniach, kto wśród uczestników tworzy najmniej dobraną parę.
Weronika z Lori spędzały czas nad basenem. Werka zastanawiała się czy nowy Islander rzeczywiście jest jej pisany. Nawet pokusiły się dziewczyny o pewną wróżbę licząc, że jeśli klapek Werki dopłynie na drugą stronę basenu to wszystko w jej relacji będzie do przeskoczenia. To oznaczało, że będzie jej się układać z nowym Islanderem. Potem dziewczyny zaszyły się w kręgu i rozmowa o Arku dała początek zabawie, w której dziewczyny zaczęły porównywać mieszkańców wyspy do warzyw, uzasadniając ich podobieństwo.
Laura z Arminem w dalszym ciągu wyjaśniała trudną i niezrozumiałą dla niej sytuację. Cały czas podkreślała, że jest jej przykro i z nikim nie chce się dzielić o jej intymnych momentach z życia. W wolnej chwili, gdy cisza zawładnęła sypialnią Laura i Karolina rozmawiały o rozterkach Karoliny związanych z Bartkiem. Laura zaproponowała, że ułoży tarota i spróbuje pomóc koleżance dowiedzieć się co też ją czeka z Islanderem. Niestety Karolina czuła intuicyjnie, że układ kart nie będzie jej sprzyjać. Laura nie miała dla niej najlepszych wiadomości. – Jest inna kobieta – powiedziała Laura. Karolina pozostała z dużą dawką wątpliwości i przeczuć, że ostatnie zachowania Bartka oddalają parę od siebie.
Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl
